Wymuszone ferie

Wydawać się może, że każdy uczeń marzy o tym, by wakacje nadeszły jak najszybciej. Jak wszyscy wiemy, pandemia COVID-19 spowodowała pozamykanie nie tylko restauracji i galerii handlowych, ale również szkół i przedszkoli – i proszę, marzenie się spełniło, szkoła już za nami, ale czy jest się z czego cieszyć?

Nuda…

Młody umysł musi mieć jednak jakoś zorganizowany czas, jakieś nowe treści do przyswojenia – a te wraz z trwaniem roku szkolnego, serwowane były każdego tygodnia. Tymczasem z dnia na dzień nauka została zawieszona. Kto by pomyślał, że bezczynność może się kiedyś „przejeść”? Kto by pomyślał, że niechodzenie do szkoły będzie tak uciążliwe, tak nudne?

Całe szczęście przedłużająca się kwarantanna wymusiła wprowadzenie w życie nowych rozwiązań – nauczanie zdalne.

Wprawdzie jest z tym trochę zamieszania – coś takiego, nie zostało wcześniej nawet przetestowane na większą skalę, a tu nagle ma być podstawą do wystawiania ocen. Zadania uczniowie rozwiązują online, w taki sposób otrzymują również linki do filmów i gier edukacyjnych – ale to jednak nie to samo…

Odkrywamy swoje talenty

Czas wolny trzeba jakoś zagospodarować – nie tylko w sposób związany z edukacją. Gry wideo są dobre na początek, ale i one się znudzą. A może by tak partyjka w warcaby? Albo prace plastyczne? Częściowo można zająć się  to jednym,  to drugim. W ostateczności mogą być nawet kolorowanki – byleby nie popaść w monotonię. Nie jednemu zwolennikowi telefonów komórkowych przypomni się, że ma dwie sprawne ręce i jeszcze nie jeden talent do odkrycia, gdy i zabawa z telefonem okaże się nudna. Może to jednak dobry czas?

I co dalej?

Cóż… Trochę to jeszcze potrwa i nie raz trzeba będzie improwizować – najważniejsze nie dać się nudzie. I kto by pomyślał, że teraz wszyscy chcieliby… wrócić do szkoły. Drodzy wychowankowie – tego właśnie Wam życzymy. No i zdrowia – nam wszystkim! Uważajmy na siebie – byle do wakacji (mimo, że połowicznie już tu są).

Kategorie: Aktualności